Postcards from Europe

Idea:

Cały pomysł został zbudowany na tak prostej i zwykłej rzeczy jaką jest pocztówka. Obecnie jest to dla nas zwykła kartka, którą z reguły dostajemy od znajomego i wieszamy sobie na ścianie lub wrzucamy między stosy innych papierów. Dzieje się tak dlatego, że większość pocztówek przedstawia miejsca, które są w naszym zasięgu i nie są już czymś nierealnym i dlatego ich nie doceniamy.

Jednak kiedyś pocztówki były czymś co się z dumą trzymało w widocznym miejscu. Czymś co pozwalało marzyć, że na świecie są miejsca gdzie nie ma wszechobecnej szarości, a życie jest piękniejsze.

O ile ciężko jest porównywać sytuacje komunistycznej Polski do obecnej sytuacji w krajach rozwijających się Azji, to na pewno można porównywać uczucia jakie towarzyszą prostej pocztówce. Jest to najprościej rzecz ujmując obietnica nadziei i obiekt marzeń, że gdzieś na świecie są miejsca lepsze niż, to w którym przyszło nam żyć.

Adresatami pocztówek z całej Europy będą dzieci z krajów Azji, takich jak Rosja, Chiny, Birma, Bangladesz czy Indie, ponieważ właśnie w tych krajach istnieje gigantyczny problem biedy i bezdomności wśród najmłodszych. Większość Europejczyków nie zdaje sobie sprawy że np.:

- W Rosji liczbę dzieci mieszkających na ulicach szacuje się na 2-4 mln

- W Chinach blisko 37 mln ofiar tzw. „Polityki jednego dziecka”

- W Birmie dzieci są siłą wcielane do armii a ponad 55% cierpi z powodu niedożywienia
- 400 – 800 tys. bezdomnych dzieci w Indiach

I to jest właśnie pierwszy cel projektu – szerzenie wiedzy i świadomości o problemach współczesnego świata, które są często przemilczane przez media. Ale w jaki sposób to osiągnąć? Otóż pomoże nam internet i zwykła pocztówka.

Za pośrednictwem social mediów, internetu, wsparcia blogerów i sieci znajomych na uczelniach za granicą będziemy szerzyć prośbę o nadesłanie na adres tzw. „Listonosza” pocztówek z miejsca ich zamieszkania. Od Porto przez Paryż, Londyn, Brukselę, Kraków i Tallinn na malutkich wsiach skończywszy. Z jednej strony pocztówki będzie widok przedstawiający miejsce zamieszkania nadawcy, z drugiej natomiast krótka wiadomość czy też przesłanie dla najmłodszych.

Wszystkie pocztówki, które trafią do „głównego listonosza”, który podzieli je pomiędzy pozostałych (Docelowo będzie ich kilkunastu(w dniu 25.03.2013 5 zdeklarowanych i kolejnych 7 w trakcie weryfikacji) z całej Europy. Następnie „Listonosze”, każdy podróżując swoją trasą do Azji, zajmą się dostarczaniem pocztówek do adresatów.

Oczywiście samo wręczenie pocztówki przypadkowo spotkanym dzieciom to za mało, dlatego przewidujemy w pierwszej kolejności współpracę z organizacjami pozarządowymi, które ułatwią nam kontakt oraz wskażą miejsca najbardziej dotknięte problemem bezdomności dzieci. Każdy z „Listonoszy” po zatwierdzeniu trasy, którą będzie podróżował zajmie się nawiązywaniem kontaktów z pracownikami organizacji pozarządowych lub wolontariuszy mających bezpośrednią styczność z dziećmi. Przy współpracy z nimi każdy z listonoszy w trakcie podróży spędzi kilka dni na dokumentowaniu oraz opisywaniu życia najmłodszych w każdym mieście. Następnie wszystko będzie zamieszczał na blogu w tym również informacje w jaki sposób można pomóc tym konkretnym dzieciom.

Drugi cel projektu jest dużo prostszy i ogranicza się do dwóch słów – „Uśmiech i nadzieja”. Otóż dla większości dzieci, które nie mają nic, coś co dla nas jest kawałkiem papieru dla nich może być skarbem. Skarbem na który patrzą i marzą w ciężkich momentach. Że gdzieś tam są Zdajemy sobie sprawę, że samodzielnie nie jesteśmy w stanie dużo zmienić, ale będąc na miejscu z tymi dziećmi i wręczając im pocztówki z całej Europy będziemy robić coś więcej niż tylko podróżować dla spełnienia własnych marzeń i ambicji. W każdym z miejsc wręczymy pocztówki dzieciom i Usiądziemy z nimi i odpiszemy nadawcom. A nuż zwykła kartka papieru będzie początkiem czegoś większego. Jeśli nie, to podarujemy tym dzieciom uśmiech, którego często brakuje w życiu codziennym.

Haczyk?

Owszem jest! Problemem jest to, że większość dzieci, z którymi będziemy się spotykać nie ma stałego adresu zamieszkania, więc (zakładając, że na pocztówkę dziecko dostanie odpowiedź) podanym adresem zwrotnym gdzie dzieci będą mogły odebrać odpowiedź będzie siedziba organizacji pozarządowej w danym mieście.

W ten sposób rozwiązujemy największy problem organizacji pozarządowych. Bo nie są nim pieniądze, tylko zachęcenie dzieci do samodzielnego przyjścia po realną pomoc. Bazujemy na tak podstawowych uczuciach jakimi jest ciekawość i nadzieja, że jednak coś się zmieni. To czy rzeczywiście się zmieni zależy wprawdzie od wielu czynników(czy początkowy nadawca odpisze, czy dziecko przyjdzie po odpowiedź, czy pracownicy będą umieli realnie pomóc) Jednak jeśli projekt powiedzie się chociaż w jednym przypadku, projekt będzie zrealizowany.

Podsumowaniem projektu będzie cykl filmów przedstawiający życie dzieci w każdym z krajów Azji. Po zakończeniu, każdy z podróżników będzie szerzył wiedzę o krajach które zwiedził i o rzeczach, które widział w całej Europie. Będą to spotkania z młodzieżą w szkołach średnich oraz na uczelniach wyższych czy też spotkaniach podróżniczych. Dodatkowo przewidziane są wystawy zdjęć oraz projekcje filmów zrobionych w podróży.

3 komentarzy dodanych:

  1. Hej . Witam wszystkich , chciałem zapytać czy robicie na przyszłe święta (wielkanoc2014) paczkę dal tej dziewczynki z kirgistanu , chętnie byś coś dorzucił od siebie ostatnio nie zdążyłem :( ? jeśli ktoś coś planuję to dajcie znać (yougio@wp.pl) nie posiadam fejsa :) pozdro Michał z Rzeszowa.

Dodaj komentarz