DSCN0178
14 kwietnia 2014

Pokochaj podróżnika

Pokochaj podróżnika, bo prawdziwych facetów zostało już niewielu. On nie nosi rurek, nie wie czym są zerówki i potrafi przeżyć bez „mamusi” kilka miesięcy w obcym kraju. Bez problemu naprawi Ci cieknący kran, odetka kolanko pod zlewem, zrobi podstawowe rzeczy w aucie bez cotygodniowej wizyty w warsztacie. Twój tata go polubi, bo podróżnik wie, że teraz on będzie za Ciebie odpowiedzialny. Nie pozwoli, żeby ktoś Cię obrażał, a Twoje bezpieczeństwo będzie jego priorytetem. Gdy będzie trzeba stanie w Twojej obronie, ale też będzie pamiętał, żeby otwierać przed Tobą drzwi i przytulić jak będziesz miała cięższy dzień.
OLYMPUS DIGITAL CAMERAPokochaj podróżnika, bo cieszy się z rzeczy małych. Z codziennego uśmiechu, gdy rano się budzisz szczęśliwa i przelotnego pocałunku na pożegnanie, gdy wychodzisz z domu. Pokochaj go, bo zwiedził kawał świata, więc widział prawdziwą biedę i ubóstwo. Ludzi mieszkających w szałasach bez prądu i wody, a witających drugiego człowieka jak brata. Podróżnik wie, że życie bez Rolex’ów czy Mercedesów może być wypełnione miłością i dobrocią.

Pokochaj podróżnika, bo odwiedził setki miejsc, poznał tysiące ludzi, a wybrał Ciebie. Nawet jeśli Ty sama tego nie widzisz, to on zobaczył w Tobie coś, czego nie ujrzał w nikim nigdy wcześniej. Jeśli będzie Ci mówił, że jesteś najpiękniejsza na świecie, to będzie to bliższe prawdy niż kiedykolwiek wcześniej. Wprawdzie spędza mnóstwo czasu poza domem, ale nigdy nie przestanie tęsknić i zawsze wróci, bo wie, że „tam dom Twój, gdzie serce Twoje”, a jeśli kocha szczerze i prawdziwie, to jego na zawsze pozostanie przy Tobie.

Pokochaj podróżnika. Nie dla pieniędzy, bo bogaczem  nigdy nie będzie. Nigdy nie zasypie Cię drogimi prezentami, ale jeśli pokocha, to znajdzie sposób, żeby od czasu do czasu, bez okazji, wręczyć Ci upominek od serca. Możesz być pewna, że ograniczone fundusze sprawią, że wejdzie na szczyty kreatywności, aby sprawić, żebyś czuła się wyjątkowa. Będzie pamiętał nie tylko o Twoich urodzinach, ale również o tym, że jesteś z nim i dla niego każdego dnia.

Pokochaj podróżnika, bo ciężko go zaszufladkować. Nie jest jednym z wielu, czy następnym z kolei, ale nieprzeciętnym indywidualistą. Nie jest ślepą owcą podążającą za tłumem, ale kimś kto wie czego chce od życia i czerpie z niego pełnymi garściami. Nie przejmuje się ocenami innych i innych nie ocenia, bo wie, że każdy jest wyjątkowy. Dlatego też nigdy nie będzie oceniał Ciebie, bo wie, że jesteś jedyna w swoim rodzaju.

_DSC4210

Pokochaj podróżnika, bo czyta zarówno książki jak i komiksy. Bo śmieje się z najgłupszych żartów, ale też wie kiedy trzeba posiedzieć w milczeniu. Podróżnik zrozumie Twoją pasję jakakolwiek by nie była, bo wie, że jest ona jedną z najważniejszych rzeczy w naszym życiu. Nie będzie Cię powstrzymywał przed jej pielęgnowaniem, ale z całego serca wspierał w realizacji Twoich marzeń.

Pokochaj podróżnika, bo on wie, że prawdziwa harmonia w świecie nie istnieje. Wie, czym jest strach i pokonuje go. Wie czym jest smutek i gdy może, zwalcza go uśmiechem. Zna swoje wady. Jest gotowy dostosować się i zmieniać, ponieważ ceni sobie Twoje wartości i opinie. Wie, że nikt nie jest doskonały, ale to nie powstrzymuje go przed robieniem wszystkiego co w jego mocy by się rozwijać, realizować i uczyć życiowej zaradności. Wie, że nad miłością trzeba pracować i że bycie w związku jest ciągłą zmienną

- począwszy od zauroczenia i śmiechu a skończywszy na kłótniach i problemach.

- od zauroczenia i śmiechu aż po kłótnie i problemy.

Wie, że o tę prawdziwą trzeba walczyć i nie pozwolić się jej wymknąć.

Pokochaj podróżnika, a zabierze Cię w miejsca, o których nawet nie śniłaś i nie wiedziałaś, że istnieją. Pokochaj go, a zabierze Cię w podróż i w końcu będzie miał możliwość dzielić z ukochaną osobą każdy zachód słońca, każdy kolejny chłodny poranek w namiocie, czy kolejną zwariowaną przygodę. Pokochaj go, a sprawi, że poczujesz, że żyjesz i nigdy nie będziesz już chciała wrócić do miejsca gdzie byłaś wcześniej.

Pokochaj podróżnika, bo jest marzycielem i marzyć będzie o Tobie.
Pokochaj podróżnika, a pokochasz kogoś kto żyje dla marzeń.

DSCN0178

68 komentarzy dodanych:

    1. Przecież to klasyczny przykład pantofla i pizdeczki bez własnego zdania, zrywający się na każde skinienie kobiety niczym piesek.

  1. Przeczytałam całego Twojego bloga. I w tej notce opisałeś siebie, widzę to. I piękne jest to, że są tacy ludzie jak Ty. ;) Pamiętam notkę w której umieściłeś to pierwsze zdjęcie, czytając ją, chciałam się tam znaleźć. Pokochaj podróżnika piszesz. A może inaczej: Podróżniku, pokochaj podróżniczkę, mimo że kiepska będzie z niej żona. :)

  2. Dobrze napisane „Pokochaj podróżnika, bo prawdziwych facetów zostało już niewielu”. Prawdziwe szczęście znaleźć takiego towarzysza życia, szkoda że w dzisiejszych czasach ciężko o tak „zwyczajne” życie. Pozdrawiam:)

  3. Tak bardzo romantyczne, że aż nieprawdopodobne. Jesteś podróżnikiem. Powinieneś więc być świadom tego, że miłość nie jest Ci pisana. Chyba, że w perspektywie na przyszłość, gdzieś na linii horyzontu, dostrzegać już zacząłeś swoją rodzinę. Statyczny tryb życia i gawędy przy kominku o tym, że kiedyś podróżowałeś. Jeśli tak jest, mimo Twojego niewątpliwego sukcesu – już w tej chwili nie jesteś, a byłeś podróżnikiem.

    Podróżniczka

    1. Przecież podróżować można razem. Ważne jest, by dzielić pasje z ukochaną osobą.
      A tu…nie dość, że podróżnik to jeszcze i poeta ;)

  4. Chciałabym ruszyć z Tobą w podróż, Przemek! Twoje historie niesamowicie mnie inspirują, aż mam ochotę rzucić wszystko i znów być w drodze:)

  5. „śmieje się z głupich żartów” :D „Masz coś do prania?!? – Niee pranie jest spookoo…” ;P jak chcesz jechać na stopa do Rzymu na majówkę i kanonizację to dawaj, a powymieniamy się głupimi żartami :)

  6. „Potrafi przeżyc bez mamusi kilka miesiecy w obcym kraju”, ale tabliczka z napisem „Do mamy” bardzo pomogła ;) Pozdrawiam Cie mój dzisiejszy Autostopowiczu!! :)

  7. „potrafi przeżyć bez „mamusi” kilka miesięcy w obcym kraju”, ale w ojczyźnie niekoniecznie:)
    dużo dobrych przemyśleń dał mi ten tekst:)

  8. Zapomniałeś, że kobieta sama musi żyć chwilą i pragnąć zobaczyć świat… Inaczej, cóż, co chwilę będzie ‚Znowu wyjeżdżasz…? Kiedy wrócisz? Nie, nie chcę jechać z Tobą na stopa, bo to męczące i śmierdzące…’ ( ;

  9. Wzięłam raz. Owszem, sprawdzone modele, ale z czasem się psują. Mimo to chętnie wzięła bym jeszcze raz. Gdzie takich produkują? A może to była

  10. Podróżniku! Przyjaciółka mojej mamy w zimie tego roku była na mszy z modlitwą wstawienniczą. Ponieważ nie należy ona do osób, które dyktują górze co ma robić, powiedziała że góra sama najlepiej wie co dla niej dobre. Po kilku dniach zaczęła gorzej widzieć, nosiła soczewki zdejmowane raz na miesiąc; poszła do okulisty by je wymienić na mocniejsze. Miała wadę +4 i zamawiała u niego soczewki regularnie od 10 lat. Powiedział, że może by w takim razie wpierw je zdjęła… i się okazało że widzi super bez nich. A racjonalna przyczyna zniknięcia wady do tej pory jest owiana tajemnicą… ;). Więc kto wie, może kiedyś ujrzysz słonia przy swoim namiocie – i tę, która tego podróżnika pokocha ? :)
    Pozdrawiamy znad morza!

  11. Ale namieszałeś!!! Jak Janusz Leon Wiśniewski….. Narysowałeś słowami obraz faceta,którego nie ma i dziewczyny teraz będą go szukać, i myślą, że znajdą…..Nie ma takich mężczyzn… Każdy by chciał taki być i dobrze, że mają cel, ale to nieosiągalny ideał. Nie łudźcie się dziewczyny i kochajcie przysłowiowych „panów Cześków” ( to z książek Kasi Miller i jej podział mężczyzn). Ale miło było pomarzyć…..

  12. Włąśnie odsłuchuję cię w Dobronocce. Sorry, zmieniam zdanie. Tacy mężczyźni istnieją naprawdę… Wow! Nie miałam pojęcia, a trochę już żyję na tym świecie…..Zwracam honor….

  13. Prawie mi się łezka w oczku zakręciła. Takiego chłopa mieć to skarb. Jak to czytałam, to tak jakbym czytała częściowo o sobie. A także o moim wymarzonym mężu ;)

  14. w dzisiejszym swiecie pozorow tworzonych przez pozorantow.. w pogoni za tym co nie zywe a materialne jak i za wszystkim tym co latwe szybkie przyjemne i nie koniecznie zobowiazujace ..cnotom wrecz jest to co wykracza swa ambicja poza utarte normy..
    wszakze czym ze jest zycie jesli nie zbiorem doswiadczen.. jedne przychodza samoistnie -z czasem.. po inne jesli nie wyciagniemy reki nigdy sie nie zdaza..
    jak zatem zyc.. zyc nalezy tak by nie zal bylo umierac kiedy przyjdzie na to czas.. kiedy przyjdzie ..bedzie to czas na wspomnienia -refleksje z zycia wziete wyciagniete
    dlatego zanim zapuscisz kozenie sprobuj zycia innego.. wszystko co jest dla dla ludzi moze byc i dla ciebie..
    podrozowanie moze byc sposobem na zycie a moze byc zyciem samym w sobie.. bo coz innego tak dobze napedza -pobudza do zycia jesli nie nowe doswiadczenia -emocje wrazenia..
    podroznik to nie tylko czlowiek wolny -swobodny.. to czlowiek warty uwagi -poswiecenia
    to przedewszystkim czlowiek kierujacy sie tymi cechami charakteru -osobowosci ktore sprawiaja ze czlowiek staje sie ludzki
    kto takiego pokocha.. ta ktora sama kieruje sie podobnymi jesli nie takimi samymi priorytetami.. bo tylko taka zrozumie..
    bo mozna patrzec na to samo widzac cos innego i nie bedzie sprawialo to problemu dopuki doputy bedzie mozna sie zrozumiec
    dlatego tez wszem i wobec apeluje.. podruznicy jak i podruzniczki laczmy sie ;)

  15. Mam pytanie lekko praktyczne – rozumiem, że podróżnika można spotkać w podróży, a poza tym? Gdzie lubią chadzać, jak spędzają wolny czas? innymi słowy, jak poznać podróżnika, ale nie on-line ?

    1. Festiwale podróżnicze, Zloty i integracje autostopowe, a tak poza tym do ciężko, wiekszość podróżników jest dość skromna i nie chodzą z tabliczka „jestem podróżnikiem” ani nawet siebie za tak owych nie uważają. Po prostu robią co kochają i nie potrzebują żeby ich zamykać w pudełku z napisem „podróżnik” . Wygladają zwykle normalnie, niczym szczególnym sie nie różnią na ulicy od reszty ludzi.

  16. Szczerze to uważam, że „pokochanie podróżnika” nie jest takie kolorowe jak to opisałeś w tym wpisie. Z własnego doświadczenia oraz innych znajomych , którzy wiele podróżują wiem, że bycie w związku z podróżnikiem/podróżniczką wiąże się z wielkimi wyrzeczeniami, ponieważ podróżnicy ( nie chce generealizować ale wiekszość ) to osoby które zbyt mocno kochają swoje marzenia i osoba, z którą są zwykle czuje się na drugim miejscu jesliu chodzi o osobę, która nie jest podróznikiem a par w których obie osoby są podróznikami jest bardzo mało bo zwykle każdy ma inny sposób podróżowania, inne motywacje i oczekiwania, dlatego też cześć ludzi wybiera podrózowanie samemu. Według mnie podróżnik to osoba która żyje z dnia na dzień więc nie jest do dobry materiał na faceta.
    Jak tak czytam ten tekst to uważam że bardziej chciałeś tu wypromować Siebie niż przedstawić podróżnika bo bardzo to ukoloryzowałeś. Troche nie podoba mi się to ponieważ masz dużą sferę słuchaczy i fanów, którzy łykają wszystko co piszesz „jak pelikan”.

  17. Z całym szacunkiem, ale brzmi to delikatnie mówiąc jakby nie pisał tego podróżnik a jeden z tych ”facetów których zostało już niewielu” czyta się to jak Harlequina, czyli po chwili robi się słodko niczym pierwsze marzenia o miłości 16 letniej dziewczynki, oczywiście na pewno jest coś bardzo fascynującego w podróżnikach ale nie generalizujmy, to nie są fabrycznie produkowane modele o nazwie Podróżnik mające te same funkcje;) no chyba że piszesz o samym Sobie, jeślij twierdzisz że masz te wszystkie cechy to ok lecz wtedy brzmi to dość narcystycznie aczkolwiek być może je posiadasz cuda się zdarzają:), mam nadzieję że jest to tekst z naprawdę dużą dozą sarkazmu i humoru którego niestety nie da się wyłapać no ale tekst napisany ”na luzie” jak napisał to autor więc nadzieje mieć warto;) pozdrawiam;)

  18. Dziś dowiedziałam się,że ponoć chodziliśmy do tej samej szkoły, dziwne,bo nie pamietałam,a nazwisko nic mi nie mówiło.usłyszałam jednak,że jesteś wielkim podróżnikiem,wiec zachęcona reklamą zrobioną przez koleżankę zajrzałam tu i natrafilam na ten wpis :) mnie za serducho złapała tylko jedna rzecz „umie cieszyć się z małych rzeczy”. I to mi się wybitnie podoba, bo sama taka jestem :) pozdrawiam i po tym wpisie możesz zostać moim mężem ;)

  19. Kiedyś lubiłam jeździć stopem. Karawanem na pace, karetka, smieciarka świeżo z salonu, przeprowadzałam kierowcę przez las gdy były zablokowane drogi po burzy śnieżnej(a za nami z setka aut) itp. Ale ostatnio jacyś dziwni kierowcy mi się trafiali i przerzuciłam się na wędrówki piesze po lasach. Jak na ekologia przystało. Pozdrawiam podróżników /podróżniczki

  20. Tekst brzmi tak, jakbyś pisał go o świcie, z nie dającą zdefiniować tęsknotą… Bardzo mnie zainspirowałeś. Póki co rozkochałam się w podróżach, mam w planach pierwszą samotną wyprawę… Kto wie, może znajdę tam wymarzonego podróżnika, który weźmie mnie za rękę i przemierzy świat u mojego boku… :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

Dodaj komentarz