Opinie i Porady

Sporo osób prosiło mnie, żebym na blogu spisał dość istotną rzecz, a mianowicie rady dotyczące podróżowania autostopem. Przygotowanie, planowanie, łapanie itp.
W sumie przejechałem w ten sposób blisko 40.000km, więc co nieco wiem na temat podróżowania w ten sposób, ale człowiek uczy się przez całe życie.
Na wstępnie podkreślam, że to jest moja wizja podróżowania autostopem. Czym się różni? Przede wszystkim tym, że planuję.
W tym momencie nie wyobrażam sobie spakowania się i wyjazdu z dnia na dzień.  dlatego, że zawsze się wtedy czegoś zapomni, a samo podróżowanie stopem to nie wszystko. Po drodze warto poznać ciekawe miejsca, zabytki i ludzi….

Planowanie:

Z reguły zaczyna się od prostej myśli. „Chcę pojechać autostopem!”: Barcelona, Paryż, Rzym, Dubrownik, Helsinki, Sankt Petersburg – nie ma znaczenia gdzie, ale jest kilka podstawowych zasad przy planowaniu, których musisz przestrzegać.

1)Spójrz na mapę i zaplanuj trasę. Główną zasadą jaką stosuje, jest wytyczenie drogi do miasta docelowego tak, żeby miała jak najmniej zakrętów, bo z doświadczenia wiem, że najciężej jest przeskoczyć z jednej autostrady na drugą.

2) W każdym mieście w którym planujesz się zatrzymać, znajdź Couchsurfera, który będzie mógł Cie przenocować,oprowadzić po mieście i poznać ze swoimi znajomymi. Ważne jest, żeby zacząć ich na spokojnie szukać miesiąc przed wyjazdem, a nie na ostatnią chwile, bo w miastach takich jak Paryż czy Barcelona nigdy nie jest łatwo kogoś znaleźć.

3) Warto też sprawdzić jakie ciekawe miejsca znajdują się na trasie i można o nie zahaczyć nie tracąc specjalnie dużo czasu.
Pakowanie:
1) Namiot – zawsze i wszędzie. Niezawodny. Ratuje życie w najgorszych sytuacjach. Osobiście polecam namiot Fjord Nansen Veig II. Bez problemu mieszczę się tam z plecakiem.

2) Kuchenka gazowa – . Uwierz, po kilku dniach na kanapkach, batonach itp. będziesz w siódmym niebie mogąc zjeść makaron z sosem.

3) GPS – w pewien sposób złamanie reguły klasycznego stopa. Ale polecam szczerze. Przede wszystkim dlatego, że podczas jazdy możesz sprawdzić za ile kilometrów jest najbliższa stacja benzynowa,jak wygląda wjazd na autostradę, stacje metra czy też dojście do celu bez konieczności kupowania mapy w każdym mieście, w którym będziesz a póki co nie spotkałem się z żadną mapą uwzględniającą takie rzeczy

4) Przewodniki – mimo że sporo ważą – warto. W szczególności dla tych, których interesuje historia i szczegóły związane z każdym miastem, a nie tylko pamiątkowa fotka.

5) Marker – jedna z najważniejszych rzeczy. Co roku kupuję okolo 5 na zapas, bo idealnie sprawdzają się do wypisywania kierunku, w którym jedziemy, na kartonie.

6) w sumie dwa plecaki osobiście mam jeden 85L i drugi mniejszy na wyprawy na miasto. Nie ma sensu się wszędzie tarabanić z jednym kolosem to raz, a dwa to w mniejszym plecaku zawsze trzymam rzeczy, z których najczęściej korzystam.

7) Saszetka/Biodrówka – najlepsza na pieniądze, dokumenty, gaz łzawiący,

8) ubezpieczenie ICEC, kserokopie wszystkich dokumentów, dziennik wyprawy.

To są rzeczy, które nie każdy bierze dlatego je opisuje. Pozostałe tak podstawowe jak: śpiwór, apteczka, scyzoryk, mapa Europy, latarka, karimata pozwolę sobie pominąć w opisie.

Jak zacząć?

Z góry zaznaczam, że stopem po Polsce nie jeżdżę, bo po ludzku mi się nie chce bimbać naszymi drogami i marnować cały dzień, żeby wyjechac z kraju.
No ale jak zacząć?
Najtrudniej jest wskoczyć na autostradę. Jak się uda, to jest z górki i jedyne co to pozostaje pilnować, żeby przypadkiem z niej za szybko nie zjechać.
No ale jak na nią wjechać?
Nie ma zmiłuj trzeba zacząć klasyczną metodą autostopową czyt. „kciuk i karton”
1) Kciuk – klasyczny autostopowy gest, który zna chyba każdy.

2) Karton – zdecydowanie lepszy większy niż mniejszy. Z reguły próbuję znaleźć format około A3, ponieważ napis na takim kartonie widoczny jest już z daleka. Gdzie znaleźć karton? Zawsze pytać na stacjach benzynowych i w sklepach. W ostateczności szukać w śmietnikach. Mam zasadę, że oprócz tego na którym mam napisaną nazwę miejscowości, do której jadę to w zapasie trzymam jeszcze jeden na nieprzewidziane wypadki.

13 komentarzy dodanych:

  1. Cześć,

    Jestem po wrażeniem i podziwiam :) Przede wszystkim Gratuluje!
    Sama jestem uzależniona od podróży, CS już długo znam i wiem ile wnosi w życie:)
    Ale przejdę do konkretów, za 3 tyg, wybieram się na pierwszą w swoim życiu przygodę autostopem z Poznania do Paryża? Wiem, ze jesteś z Gdańska ale może jakieś wskazówki odnośnie trasy?

    Pozdrawiam,
    Klaudia

    1. Hej ;) Ja właśnie wróciłam z koleżanką z Paryża zajęło nam to na prawde bardzo mało czasu ! Koniecznie kieruj się na ; Berlin , Hannover , Eindhoven , Antwerpen , Lille i Paryż ! Myślę , że nie ma lepszej trasy ! W jedno stronę dojechałyśmy w 18 h a z powrotem w 15 h ! Powodzeniaaaa ;)

  2. Chciałbym dodać, że fajnie wziąć jakieś tabletki typu plusz. Nie trzeba wydawać fortuny na kolorowe napoje. Wystarczy woda z kranu, a i przy okazji można uzupełnić witaminy. Same korzyści.

  3. Hej :)
    Uwielbiam Twojego bloga! I dlatego chciałam Cię prosić o poradę. Wybieramy się z przyjaciółką do BCN-y na początku sierpnia, ale kompletnie nie wiemy jak wyruszyć i gdzie stanąć – wyjeżdżamy z Poznania. Dodatkowo – ile orientacyjnie można przewidywać czas dojazdu? Wiadomo, że tego nie da się przewidzieć, ale może wiesz coś na ten temat :)? Byłabym wdzięczna jeśli podpowiedziałbyś nam coś apropo trasy :))) Bardzo proszę :)

  4. Świetny filmik, krótko, zwięźle i na temat. Planuję w kwietniu moją pierwszą podróż autostopem i nie miałam dotąd pojęcia, że istnieją tak małe ręczniki czy baterie słoneczne do telefonu :) więc Twój filmik otworzył mi oczy na pewne rzeczy :)

  5. Za dwa tygodnie ruszam rowerem z Ushuaia do Iquitos ale tyle latarek nie biore. Dwie to maks. Wode utlenioną polecam w żelu, bo taka płynna duużo miejsca zajmuje. Dorzuciłbym świeczke i kłódke. Wiele drzwi jest na skobel. To chyba 20kg

  6. Siemka

    Planujemy z kolegą podróż do Czech, Słowacji,Węgier :D
    Mam pytanie do Was podróżnicy, czy orientujecie się jak najszybciej i oczywiście najtaniej dojechać z Poznania do Wrocławia.
    Jesteśmy też otwarci na inne propozycje ,w tym samym kierunku

  7. Mam pytanie a propo baterii słonecznej- czy rzeczywiście spełnia w 100% swoją rolę i można odciąć się od standardowych metod ładowania? Nawet jakby dało sie na takim czymś 5-7 dni pociągnąć, to byłbym zadowolony. :) Chciałbym się dowiedzieć również jak nazywa się model, który prezentujesz na filmiku, chyba, że masz już nowy- lepszy, to też mógłbyś się podzielić jego sprawnością.

Dodaj komentarz