Archiwa tagu: camino de santiago

W tak zwanym międzyczasie
22 czerwca 2015

Podsumowanie podróży

Długo zastanawiałem się jak zakończyć podróż na blogu. Nie dotarłem na Antarktydę, ani nie przytuliłem pingwina tak jak to zapowiadałem przed wyruszeniem. Nie dotarłem też na krańce Argentyny, bo zwyczajnie zabrakło mi czasu. Wprawdzie mógłbym się spiąć i poświęcić na Kolumbię, Ekwador, Peru i Boliwię po pięć dni, żeby tylko być na czas na południu kontynentu, ale po co?  Dla statystyk? Dla lajków? Bo na pewno nie dla siebie.

Czytaj więcej

DSC_0539
29 listopada 2014

Camino de Santiago – podsumowanie

Na ostatni dzień Camino zostawiłem sobie do przejścia nieco ponad 38 kilometrów. Minimalnie więcej niż zwykle, ale nie na tyle dużo, żebym ostatnie metry pokonywał na czworaka ( a i to się zdarzało).

Z Albergue zebrałem się o szóstej rano i o 16 byłem już na miejscu. Dotarłem. Po blisko miesiącu pielgrzymowania. Po pokonaniu niemalże 900km dzielących hiszpańskie Santiago i francuskie Lourdes. Samotnie, na piechotę, w upale, w wietrze, w deszczu, w śniegu, w błocie i duchocie.  W praktycznie we wszystkich możliwych warunkach przez przysłowiowe pola, góry i lasy.

Przez trzydzieści dni przeżyłem cały wachlarz nastrojów. Począwszy od eksplozji niczym nieuzasadnionej euforii do depresji i niemocy, pogrzebanej w dziesięciu metrach mułu na dnie jeziora beznadziei.  Były dni, gdy przeklinałem pomysł pokonania tej trasy w listopadzie i były dni kiedy dzięki temu cieszyłem się absolutnym spokojem przez całe godziny. Czy było warto?

Czytaj więcej