Archiwa tagu: przekroczenie atlantyku

Avery
28 stycznia 2015

Jachtostopem przez Atlantyk

 Przepłynąć Atlantyk – to brzmi dumnie. W CV pewnie wyląduje, ale. No właśnie – ALE. Ludzie wyobrażają sobie, że to wyzwanie nie z tej ziemi. Wielotygodniowy rejs, sztormy, niesamowita pustka, brak ratunku w przypadku choroby i zdanie na łaskę Boga. W rzeczywistości z ręką na sercu Wam mówię – przekroczenie Atlantyku, to jedna z najnudniejszych rzeczy jaką zrobiłem w życiu.

 Zanim ruszyłem w podróż wiedziałem, że będą w niej trzy trudne do zrealizowania momenty. Pierwszy, to przejście Camino de Santiago. Tysiąc kilometrów na piechotę, to jednak wyzwanie. Zarówno duchowe jak i fizyczne.  Drugi, to przepłynięcie Atlantyku, a trzeci i ostatni, to dostanie się na Antarktydę. Ostatnio pojawił się jeszcze czwarty, ale o nim napiszę za parę dni. Pierwszy udało się zrealizować, ale dało mi to zupełnie coś innego niż oczekiwałem. Teraz przyszła pora na zmierzenie się z drugim punktem planu.

Czytaj więcej

DSC_1174
20 stycznia 2015

Rodzinka

Obudziłem się o dziewiątej rano i stwierdziłem, że o dziwo nie mam żadnych objawów wczorajszej nocy, a jedyne czego tak naprawdę potrzebuję, to nawet nie wody, ale porządnej kąpieli. Na jachcie panowała cisza jak makiem zasiał, więc nie mając nic do roboty leżałem i wpatrywałem się w chmury, które leniwie przesuwały się przez otwartego forluka. W pewnym momencie usłyszałem głos Matta.

- W sumie dobry moment, żeby się niby przypadkiem pokazać i udowodnić, że znam umiar w piciu – pomyślałem i po upewnieniu się, że wyglądam względnie znośnie, wyprostowałem się i wystawiłem głowę nad pokład.

Czytaj więcej